Podczas porannej prasówki znowu natknąłem się przytyk w stronę firm wspierających się w swoich procesach Excelem. Widocznie piętnowanie stosowania arkuszy kalkulacyjnych musi komuś dźwigać sprzedaż. Pomimo iż samo narzędzie stanowi jakąś formę organizacji pracy, a “wchodząc” do firmy w roli konsultanta i widząc zbiór Exceli traktuję to jako dobry objaw (dziwi mnie jak wiele firm nawet takiej formy organizacji nie próbuje wdrażać), jednak dzisiaj chciałbym napisać o jednej z większych wad takiego rozwiązania... Czytaj dalej
Dedykowane oprogramowanie jako ochrona firmowego know-how